Trzecia porażka juniorów Zawiszy

Trzecia porażka juniorów Zawiszy

  Niepokonany dotąd (3 zwycięstwa) w Centralnej Lidze Juniorów Śląsk Wrocław był dzisiaj rywalem Zawiszy na boisku przy ul. Oporowskiej. Do stolicy Dolnego Śląska drużyna wybrała się w dniu meczu, a zbiórka zarządzona była na godzinę 06:00. W składzie Zawiszy znaleźli się zawodnicy szerokiej kadry I drużyny: Damian Węglarz, Maciej Kona, Korneliusz Sochań i Arkadiusz Gajewski. W zespole zabrakło m.in. obrońcy Dawida Dumy, który wczoraj wystąpił w meczu ligi juniorów na szczeblu wojewódzkim. Gospodarze postawili twarde warunki gry trzynastym w rozgrywkach bydgoszczanom. Po dwóch bramkach ich najskuteczniejszego zawodnika – Daniela Łuczaka, zwyciężyli 2:0.

  Nie można oczekiwać cudów od drużyny juniorów Zawiszy, w sytuacji, gdy kadra meczowa klecona jest na dosłowną ostatnią minutę. Niektórzy z zawodników o wyjeździe do Wrocławia dowiedzieli się w trakcie przerwy wczorajszego meczu rezerw z Orlętami Aleksandrów Kujawski. Znów na spotkanie wyjazdowe kadra meczowa liczyła jedynie 14 zawodników i po raz kolejny nie było w niej rezerwowego bramkarza. Zawisza to jedyny klub CLJ, który w tym zakresie postępuje w ten sposób. W innych drużynach kadra na mecze wyjazdowe liczy z reguły 11 piłkarzy w wyjściowej jedenastce, 4 zawodników z pola na ławce i dodatkowo bramkarz. Niektóre zespoły tworzą pełne, 18-osobowe kadry. Czyżby szukano w Zawiszy oszczędności? Na liście uprawnionych do występów w Centralnej Lidze Juniorów znajduje się aż 32 zawodników Zawiszy. Na wyjazdowe potyczki bydgoskich juniorów udaje się tylko Aleksiej Tiereszczenko, chociaż jest drugi szkoleniowiec – Daniel Osiński, którego z kolei obarcza się innymi dodatkowymi obowiązkami. Osiński m.in. w kilku meczach był na ławce rezerwowych Zawiszy II, tylko dlatego, że Hermes nie ma trenerskiej licencji. Tiereszczenko z kolei wydaje się być dla Osucha szkoleniowym geniuszem i człowiekiem niezastąpionym. Drugi trener I drużyny, trener juniorów, prowadzący nabór roczników 2007 i 2008 – to funkcje, które pełni. Na dodatek w sobotę przebywał na ławce rezerwowych podczas meczu Zawiszy II z Orlętami Aleksandrów Kujawski i czynił nierozsądne uwagi. Zapomniał chyba, że jego drużyna seniorów jest przedostatnia w tabeli, a rezerwy są liderem. W piątek Tiereszczenko był w Gliwicach, a w niedzielę pojechał do Wrocławia. Czy mając taki zakres działań można jakiekolwiek powierzone obowiązki wykonywać dobrze? Śmiem wątpić. Wrócę jeszcze do 14-osobowych kadr meczowych juniorów Zawiszy w spotkaniach wyjazdowych. Jest z tego jeden pożytek, mianowicie taki, że przynajmniej rywal nie otrzyma walkowera za dokonanie większej liczby zmian. Wiadomo bowiem nie od dzisiaj, że niektórzy w bydgoskim klubie mają problem z liczeniem powyżej 3.

31.08.2014. 12:00: Śląsk Wrocław – Zawisza 2:0 (1:0)

Bramki: Daniel Łuczak 2 (27, 60).

Zawisza: Damian Węglarz – Rafał Wlazło, Jakub Gackowski, Jan Martin, Damian Michalski – Adrian Olszanowski, Maciej Kona, Korneliusz Sochań, Daniel Włosiński (76, Krystian Born), Michał Cywiński (65, Michał Chyrek) – Arkadiusz Gajewski > kapitan. W kadrze meczowej: Mateusz Mazalon. Sędzia: Magdalena Syta (Kraków).

Na zdjęciu: junior Zawiszy - Michał Chyrek.

do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości